Przydatne artykuły, publikacje



Dopalacze kradną życie – to nazwa akcji profilaktycznej, łączącej wszystkie osoby, którym zależy na walce z tymi niebezpiecznymi substancjami.
W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych podczas inauguracji kampanii, podpisany został pakt przeciwko dopalaczom. Do akcji dołączyło już wiele osób m.in. przedstawiciele mediów, środowiska naukowe, sportowcy - oraz  instytucji i organizacji pozarządowych.

  
Grafika z listą numerów






*****

Czy to już uzależnienie?
Młodzież a telefony komórkowe

Współczesny nastolatek nie wyobraża sobie choćby jednego dnia bez telefonu komórkowego - wynika z raportu kampanii „Uwaga! Fonoholizm”. Uczniowie korzystają z komórek na przerwach, na lekcjach, w domu i w trakcie czasu wolnego.  Tak duże przywiązanie do telefonu komórkowego może prowadzić do stopniowego uzależnienia.


Takie są fakty:



·         Co trzeci nastolatek (36%) nie wyobraża sobie dnia bez telefonu komórkowego.

·         Prawie co trzeci młody człowiek (27%) na pewno wróciłby się po telefon komórkowy, gdyby zapomniał go z domu.

·         Podobny odsetek uczniów (28%), co prawda nie wróciłby po komórkę, ale czułby w związku z tym niepokój.



Okazuje się, że telefon wykorzystywany jest przez uczniów w bardzo różnorodny sposób.



·         70% z nich służy do dzwonienia i wysyłania smsów - odpowiednio (76%).

·         Ważną funkcją telefonu jest także możliwość słuchania muzyki – codziennie korzysta z niej 65% badanej młodzieży.

·         92% badanych zdarza się robić przy pomocy komórki zdjęcia i filmy. 30% nastolatków kręci filmy i fotografuje za pomocą komórki kilka razy w tygodniu.  



Anna Niziołek, psycholog, ekspert kampanii „Uwaga! Fonoholizm”: Telefon przestał służyć wyłącznie do komunikowania się. Korzystanie z tak wielu funkcji telefonu komórkowego, wynika z rosnącej ich dostępności. Producenci telefonów komórkowych prześcigają się w wymyślaniu aplikacji, które mają ułatwić młodzieży codzienne funkcjonowanie. Budzik, kamera, aparat, odtwarzacz mp3, konsola z grami, dostęp do internetu oraz serwisów społecznościowych to tylko wybrane z nich. Jeśli telefon staje się dla nieodłącznym elementem codziennego funkcjonowania może to prowadzić do uzależnienia od niego. 


Znak czasów czy groźne uzależnienie?

Wielość funkcji powoduje, że telefon stał się urządzeniem, za pomocą którego organizujemy sobie nasze codzienne życie. Różnorodność modeli i chęć dostosowania ich do oczekiwań odbiorców ma swoje odzwierciedlenie w wyglądzie, kształcie i kolorze telefonów. Telefon stał się elementem stylu życia, który często odzwierciedla status społeczny właściciela.
Z tego powodu nadmierne korzystanie z telefonu stanowi zagrożenie dla młodych ludzi.
Dla 68% badanych nastolatków, telefon komórkowy jest także bardzo ważnym źródłem rozrywki i utrzymywania kontaktów towarzyskich. Życie towarzyskie nastolatków jest zdeterminowane przez telefon komórkowy. Liczy się szybkość kontaktu, skrótowość
i atrakcyjność, którą zapewnia, np.: przekaz sms-owy czy mms-owy. Zdaniem Tomasza Płonkowskiego, medioznawcy, eksperta kampanii „Uwaga! Fonoholizm”: Komunikacja
za pomocą telefonu komórkowego umożliwia szybkość i łatwość kontaktu, dostęp
do atrakcyjnych aplikacji i funkcji. Mając pod ręką tak bogate źródło wiedzy i rozrywki, chętnie z niego korzystamy. Komunikacja skrótowa, szczególnie sms i mms, ułatwia młodym ludziom kontakt i stwarza ryzyko zastąpienia relacji bezpośrednich. Język komunikacji sms, który właśnie cechuje się znaczną skrótowością i hiperbolizacją, może wkraczać do języka mówionego uczniów i wpływać niekorzystnie na rozwój poprawnej polszczyzny, umiejętności szerszego wypowiadania opinii oraz myśli.


Jak rozpoznać fonoholizm?


Fonoholizm to inaczej uzależnienie od telefonu komórkowego. Jest to zjawisko nowe,
ale opiera się na mechanizmie analogicznym, który występuje w przypadku uzależnienia
od narkotyków, papierosów czy alkoholu. Objawia się nadmiernym przywiązywaniem uwagi do telefonu komórkowego oraz nadużywaniem go w różnych codziennych sytuacjach.
W konsekwencji może powodować osłabienie tradycyjnych więzi społecznych, zarówno
w rodzinie jak i kontaktach z rówieśnikami, zubożenie języka komunikacji. Młody człowiek, np.: pisząc smsy używa specyficznego, skrótowego języka. Ten sposób komunikacji przenosi często na kontakty bezpośrednie, a to może prowadzić do częstych błędów językowych, widocznych w mowie i piśmie. W dłuższej perspektywie syndrom nadmiernego uzależnienia od telefonu komórkowego może powodować trudności w nawiązywaniu relacji bezpośrednich, zanik zainteresowań i pasji młodego człowieka, zaburzenia funkcji biologicznych, tj.: odżywianie, sen co może przełożyć się na trudności w nauce, a później  w pracy. Jeśli młody człowiek przywiązuje wyjątkową rolę do telefonu komórkowego, towarzyszy mu on w każdej wykonywanej czynności. Musi mieć go cały czas przy sobie, często nosząc ze sobą np. dodatkową baterię. Ponadto odczuwa niepokój, staje się nerwowy, nadpobudliwy jeśli nie ma ze sobą telefonu komórkowego lub odczuwa stałą potrzebę kontaktowania się z innymi przez telefon, a przy tym unika kontaktów bezpośrednich należy dotrzeć do przyczyny tego stanu rzeczy. Jak twierdzi Anna Niziołek:
Główna przyczyna tkwi, w tym, że dla dzisiejszej młodzieży telefon jest naturalnym elementem rzeczywistości. To już jest takie pokolenie, które uczyło się świata poprzez komputer czy telefon i trudno jest im wyobrazić sobie jak inaczej można się z kimś umówić czy skontaktować. Dlatego też tak trudna może być walka z tym zjawiskiem.


Jak uchronić młodzież przed zagrożeniem?


Zacznijmy od obserwacji. Zwracajmy uwagę na to, w jakich sytuacjach młodzi ludzie używają telefonu komórkowego i z jaką częstotliwością to robią. Jeśli ich zachowanie wzbudzi nasz niepokój spróbujmy porozmawiać z dzieckiem. Warto poznać przyczynę częstych kontaktów telefonicznych z otoczeniem. Dawajmy dobry przykład. Używajmy telefonu komórkowego tylko wtedy kiedy musimy, a nie w każdej wolnej chwili, np.: jadąc autobusem, czekając w poczekalni u lekarza. Pokazujmy w jaki sposób telefon może ułatwić nam życie, nie dominując go. Jak twierdzi Anna Niziołek: Bądźmy otwarci na problemy młodzieży, zawsze znajdujmy czas na rozmowę z nimi. Jeśli będą czuli się ważni, ich potrzeba przynależności i miłości zostanie zaspokojona, wówczas istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że ulegnie nałogom czy uzależnieniom.


Więcej informacji na www.uwagafonoholizm.pl


Kampania „Uwaga! Fonoholizm” jest ogólnopolską kampanią społeczną, która ma na celu podejmowanie działań na rzecz przeciwdziałania nadmiernemu używaniu telefonu komórkowego przez młodzież. Kampania adresowana jest do nauczycieli, uczniów i rodziców. W jej ramach powstaną materiały edukacyjne mające na celu podniesienie świadomości problemu wśród młodzieży, ich rodzin i pedagogów. Do działań w ramach kampanii zostali zaproszeni eksperci w dziedzinie psychologii oraz nowoczesnych form komunikacji. Inicjatorem kampanii jest firma InternetQ Poland sp. z o.o.



Dodatkowych informacji udzielają:



Małgorzata Siewierska, msiewierska@onboard.pl, 602301215

Magdalena Klejment, mklejment@onboard.pl, 501 504 182
 

Artykuł pochodzi ze strony www.uwagafonoholizm.pl


******

Mediacje rówieśnicze








 Mediacje są jednym ze sposobów nauczania uczniów podstawowych zasad rozmawiania, przedstawiania swoich racji i umiejętności słuchania drugiej osoby. Zajęcia dotyczące kultury rozwiązywania konfliktu uczą głębszego i szerszego spojrzenia na wiele spraw, pokazują, że za złymi działaniami mogą kryć się nieświadome motywy lub dobre intencje, uświadamiają różnorodność perspektyw. Uczą takiego postępowania w przyszłości, które pozwala unikać konfliktów lub prowadzić do ich rozwiązania. 

Często powodem powstawania konfliktów między uczniami jest brak czasu i miejsca na swobodną rozmowę. Nierozwiązane podczas przerwy lekcyjnej problemy prowadzą do komplikacji i trudności porozumienia się. 

Uczniowie, którzy uczestniczyli w zajęciach dotyczących problematyki rozwiązywania konfliktów potrafią mediować między rówieśnikami. Dzieci są najlepszymi ekspertami od konfliktów rówieśniczych - najlepiej znają problemy swoich kolegów i koleżanek ze szkoły. Zdobyte podczas zajęć umiejętności wpływają na ich dalsze postępowanie oraz sposób w jaki porozumiewają się z innymi ludźmi. 

W ciągu ostatnich lat temat przemocy w szkole stał się jednym z najczęściej poruszanych problemów zarówno w mediach, jak i w pokojach nauczycielskich, wśród rodziców i uczniów. Nastąpił wzrost świadomości o tym, że przemoc przybiera różnorodne formy - psychiczną, fizyczną bądź werbalną.
 
Przykładowe konflikty szkolne to:
  • przezywanie kolegów ze względu na ich wygląd, ubranie, pochodzenie czy zachowanie;
  • obrażanie członków rodziny rówieśników;
  • formy molestowania seksualnego tj. komentowanie dziewcząt i tego jak się rozwijają, obsceniczne napisy na tablicy czy ścianach;
  • ingerencje w personalne rzeczy tj. zabieranie ich i chowanie;
  • wyśmiewanie się np. za błędy popełnione na lekcjach;
  • odrzucanie tj. nie dopuszczanie do zabawy w grupie.
Mediacja jest jedną z form dzięki, której można doprowadzić do rozwiązania podobnych problemów. Mediatorem powinna być osoba, która cieszy się zaufaniem uczniów.
W szkołach dochodzi też często do sporów z udziałem pedagogów szkolnych i nauczycieli. Tego typu sytuacje pomija się jednak zwykle milczeniem unikając tematu, bądź ignorując jego istnienie. Zastosowanie mediacji wydaje się być działaniem traktowanym przez nauczycieli jako rozwiązanie podważające ich szkolny autorytet. 
 
Osiągnięcie ugody w wyniku podjętej mediacji przynosi korzyści zarówno obu stronom konfliktu, jak i przedsiębiorstwu/organizacji.
Niskie koszty postępowania mediacyjnego i dość krótki okres potrzebny do jego przeprowadzenia to tylko niektóre z zalet mediacji. Największym atutem jest sposób, w jaki rozwiązuje się zaistniały spór. Mediacja jest oparta na rozmowie i prowadzi do osiągnięcia porozumienia satysfakcjonującego obie strony. Ponadto minimalizuje stres i daje obu stronom poczucie, że mają wpływ na sposób rozwiązania zaistniałego problemu. 

Mediacja jako forma rozwiązywania konfliktów nie ma wad. Nawet jeśli nie doprowadzi do ugody, stanowi próbę polubownego rozwiązania sporu. Jest symbolicznym wyciągnięciem ręki sygnalizującym chęć porozumienia się. 




 ******************

 Cyberbullying - przemoc w nowoczesnej oprawie



Cyberbullying, co to takiego?

Cyberbullying (cyberprzemoc) - to każda informacja bądź treść, która ma na celu przestraszyć, zawstydzić, nękać lub w inny sposób zranić innych i jest opublikowana lub wysyłana online (za pomocą komunikatorów, e-maili, stron internetowych, blogów).

Przyjmuje się, że przemoc elektroniczna w przeważającej większości występuje wśród dzieci i młodzieży. Niektórzy mobbing elektroniczny traktują wręcz jako synonim przemocy rówieśniczej. Jest to zrozumiałe, bowiem dzisiejsi 15-latkowie (i młodsi) reprezentują pokolenie, które niemal od urodzenia ma styczność z największymi zdobyczami technologii informatycznych tj. komputer, komórka czy Internet. Według badań w Polsce aż 96% chłopców i 97% dziewcząt w wieku 11-19 lat korzysta z Internetu spędzając w nim średnio 2,5 godziny dziennie. Dla młodych ludzi Internet to nie tylko gry, multimedia, strony www, ale przede wszystkim nowe formy komunikacji, które trwale zmieniają charakter relacji społecznych.

Poruszanie się po cyberprzestrzeni jest więc dla młodych ludzi czymś oczywistym i naturalnym oraz stanowi jedną z dominujących form aktywności . Nic dziwnego, że znana od dawna przemoc rówieśnicza również częściowo przeniosła się do świata on-line.

Słowo cyberbullying pochodzi z języka angielskiego od cyber (przestrzeń wirtualna) i bullying ( mobbing), oznaczający agresję związaną z najbardziej poważnymi, negatywnymi konsekwencjami dla jej ofiar. Niektórzy uważają, że aby w ogóle mówić o bullyingu, musimy mieć do czynienia z negatywnymi intencjami sprawcy lub sprawców, którzy działają w sposób powtarzalny. Jednocześnie agresorzy mają fizyczną bądź psychiczną przewagę nad ofiarą, która sama nie jest w stanie się obronić. Specyfika cyberprzemocy sprawia, że obecnie stanowi ona szczególnie duże zagrożenie, często tragiczne w skutkach.

Od samego początku istnienia agresji elektronicznej badacze zadają sobie podstawowe pytanie: czy jest to całkiem nowe zjawisko, które pojawiło się wraz z intesywnym rozwojem technologii informatycznych, czy też mamy do czynienia z czymś już wcześniej znanym tyle, że pod inną postacią („stare wino w nowej butelce”)?


Czym cyberbullying różni się od innych form przemocy?

Specjaliści wyróżniają pewne cechy specyficzne dla cyberbullyingu. Są to:

  • Anonimowość
Cyberbullying, który jest anonimowy, może powodować, że po stronie nieujawniającego swojej tożsamości agresora wystąpi rozhamowanie i zaangażuje się on w agresywne działania, których nigdy nie zrealizowałby podczas bezpośredniego spotkania z ofiarą. Anonimowość daje sprawcy poczucie bezkarności. Wiele zmienia się również po stronie ofiary, bowiem anonimowy akt agresji może być dla niej dużo bardziej dotkliwy.
  • Ciągłość oddziaływania
Polega z kolei na tym, iż ofiara cyberbullyingu dostępna jest dla sprawcy właściwie bez przerwy i nie ma przy tym możliwości ukrycia się bądź ucieczki.
  • Nieograniczona publiczność
W ramach większości aktów cyberbullyingu mamy do czynienia z tzw. nieograniczoną lub też niewidzialną publicznością . To określenie dotyczy wszystkich osób, które potencjalnie mają dostęp do materiału umieszczonego w sieci. Gdy materiał ten jest w jakiś sposób dla ofiary wstydliwy czy obraźliwy, fakt takiego rozpowszechnienia znacząco może zwiększyć koszty psychologiczne, które ona ponosi.
  • Efekt „kabiny pilota”
Sprawca mobbingu elektronicznego komunikuje się w sposób zapośredniczony, głównie poprzez ekran i klawiaturę komputera, posługując się tekstem pisanym. W tym momencie agresor nie ma bezpośredniego kotaktu z ofiarą. Oznacza to, że niektóre osoby mogą angażować się we wrogie działania bez świadomości, że ich zachowania krzywdzą innych. Dotyczy to głównie bardzo młodych ludzi, ktrórzy często nie mają na tyle rozwiniętej wrażliwości emocjonalnej, aby wczuć się w położenie prześladowanego kolegi lub koleżanki i móc przewidzieć skutki własnych działań.Walrave i Heirman (2009) porównują sprawcę agresji elektronicznej do pilota bombowca, który mógł bombardować miasta, gdyż nie widział bezpośrednio cierpienia swoich ofiar.


Jakie są formy agresji elektronicznej?

Do najczęściej spotykanych form cyberprzemocy należą : - prześladowanie, zastraszanie, nękanie i szantażowanie przy wykorzystaniu internetu; - rejestrowanie niechcianych filmów i zdjęć; - publikowanie i rozsyłanie ośmieszających informacji, zdjęć lub filmów; - podszywanie się w sieci pod kogoś wbrew jego woli.

Ze względu na sposoby realizacji obecnie wyróżnia się więc następujące typy agresji elektronicznej:

  • Flaming
Agresywna wymiana zdań pomiędzy uczestnikami kanałów komunikacji, które mają z reguły charakter publiczny, np. pokoje czatowe czy grupy dyskusyjne.
  • Prześladowanie
Regularne przesyłanie nieprzyjemnych (agresywnych, ośmieszających) wiadomości do ofiary za pomocą elektronicznych kanałów komunikacji (np. komunikatora internetowego lub krótkich wiadomości tekstowych wysyłanych za pomocą telefonu komórkowego).
  • Kradzież tożsamości
Kradzież tożsamości (podszywanie się) polega na udawaniu przez sprawcę w cyberprzestrzeni, że jest inną osobą (tzn. ofiarą). Działania takie może podjąć dzięki uzyskaniu hasła użytkownika do jego profilu, komunikatora czy poczty elektronicznej. Czasami sprawca podszywając się pod ofiarę realizuje agresję elektroniczną wobec innych osób, np. wysyłając z profilu ofiary obraźliwe, a nawet karalne prawem treści do innych użytkowników.
  • Upublicznianie tajemnic
Upublicznianie prywatnych materiałów ofiary, w których posiadanie wszedł sprawca (zapisy rozmów, listy, zdjęcia). Agresor upublicznia je elektronicznie innym osobom, dla których te materiały nie były przeznaczone. Materiały tego typu mogły zostać wykradzione z komputera lub telefonu ofiary lub mogły wejść w posiadanie sprawcy, gdy przyjaźnił się z ofiarą, która mu ufała i zdradzała różne sekrety (np. rozmawiając za pomocą komunikatora).
  • Śledzenie (cyberstalking)
Śledzenie innej osoby elektronicznie i bombardowanie jej niechcianymi komunikatami. W szczególności agresja taka może dotyczyć osób, które wcześniej były w bliskiej relacji, np. byłego chłopaka lub dziewczyny.
  • Poniżenie
Upublicznianie za pomocą elektronicznych narzędzi komunikacji poniżających i nieprawdziwych informacji lub materiałów na temat innych osób. Mogą to być na przykład przerobione zdjęcia sugerujące, że osoba wykonuje czynności seksualne lub kłamliwe informacje na temat wydarzeń, w których ofiara rzekomo miała brać udział.
  • Wykluczenie
Celowe usunięcie bądź niedopuszczenie danej osoby do listy kontaktów internetowych (np. do listy znajomych w portalu społecznościowym).
  • Agresja techniczna
Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że celowe rozsyłanie wirusów komputerowych czy nawet włamywanie się do komputerów innych osób (hacking) również jest przejawem przemocy elektronicznej. A jednak. Tutaj agresor kieruje swoje działania nie tyle bezpośrednio przeciwko ofierze, co przeciwko należącemu do niej sprzętowi komputerowemu, oprogramowaniu lub infrastrukturze informatycznej (np. stronie internetowej).

Należy jednak podkreślić, że istnieje wiele metod realizacji cyberprzemocy, które objemują bardzo różniące się od siebie, wrogie działania, które łączy często jedynie fakt wykorzystywania nowoczesnych technologii do realizacji agresji.


Jakie są skutki cyberprzemocy?

Nie ma żadnych wątpliwości, iż ludzie doświadczający ceberbullyingu ponoszą poważne koszty psychologiczne w postaci obniżonego nastroju, depresji, problemów z koncentracją, lęku oraz poczucia bezradności. Tego typu konsekwencje mogą pojawić się u ofiar mobbingu elektronicznego choćby dlatego, że w wielu przypadkach ofiary agresji w internecie to te same osoby, które na codzień doświadczają agresji „tradycyjnej” np. w szkole. Zatem w większości aktów cyberprzemocy będziemy mieli do czynienia z sytuacją, w której ten typ agresji stanowić będzie dodatkowe wzmocnienie i rozszerzenie o nowe obszary wrogich działań.

Pierwsze doniesienia medialne dotyczące zjawiska elektronicznego mobbingu wśród dzieci i młodzieży pojawiły się na początku lat 2000. Był to przypadek japońskiego ucznia nagranego w intymnej sytuacji w szatni szkolnej kamerą w telefonie komórkowym. Z czasem media coraz częściej przytaczały historie przemocy rówieśniczej w sieci, kończące się nawet samobójstwami lub próbami samobójczymi. Badania socjologiczne pokazały natomiast, że problem cyberprzemocy to nie tylko jednostkowe, nagłaśniane przypadki, ale codzienne zjawisko wśród dzieci i młodzieży, którego skala, w zależności od przyjętej definicji problemu i metody badawczej, dotyczy od 20% do nawet ponad połowy dzieci i młodzieży.

Przykładowo w Polscce (wg babań Fundacji Dzieci Niczyje oraz Gemius S.A. z 2007 roku) szacuje się, że co drugi młody człowiek (52%) miał do czynienia z przemocą werbalną w Internecie lub poprzez telefon komórkowy. Ponad połowa osób(57%) w wieku 12-17 lat przynajmniej raz stała się obiektem zdjęć lub filmów wykonanych wbrew ich woli, zaś 14% dzieci zgłasza przypadki rozpowszechniania w sieci kompromitujących je materiałów. W Polsce głośno o problemie przemocy rówieśniczej z użyciem mediów elektronicznych zrobiło się wraz z historią gdańskiej gimnazjalistki, która popełniła samobójstwo w efekcie upokorzenia, jakiego doznanała ze strony kolegów z klasy (symulacja gwałtu). W całej historii ważną rolę odegrało nagranie aktu krzywdzenia dziewczyny kamerą w telefonie komórkowym. Najprawdopodobniej to właśnie groźba upublicznienia tego filmu w Internecie ostatecznie pchnęła dziewczynkę do targnięcia się na własne życie.


Ofiary cyberprzemocy - kim są?

Dziecko, ofiara przemocy wirtualnej, często także ofiara wcześniejszej przemocy rówieśniczej, to osoba wyróżniająca się czymś na tle grupy, w jakiś sposób inna.

Wyśmiewana przez grupę lub przez znaczącego jej członka przeżywa wstyd i upokorzenie. Czuje koncentrację uwagi na sobie w czasie gdy atakują ją rówieśnicy, a także w sytuacji interwencji nauczycieli. Przeżywa to jako stygmatyzację i potwierdzenie bycia ofiarą, kimś słabym, samotnym, innym niż wszyscy.

Doświadczenie przemocy rówieśniczej powoduje nagromadzenie silnych, bardzo trudnych uczuć i myśli. Ofiara agresji odczuwa silną izolację , poczucie osamotnienia, niejednokrotnie rozpacz. Doświadcza wykluczenia (śmierci społecznej), gdyż nie jest w stanie w żaden sposób udowodnić, że kompromitujące ją materiały zamieszczone w sieci, są nieprawdziwe. Ma poczucie, że znalazła się w potrzasku, w sytuacji bez wyjścia, a to prowadzi często do myśli i prób samobójczych.

Warto zwrócić również uwagę, że tak naprawdę ofiarą agresji on-line może paść praktycznie każdy z nas, w każdym miejscu i w czasie. Żyjemy w rzeczywistości, gdzie na dobrą sprawę dziecko z podstawówki jest w stanie w ciągu paru minut założyć własną stronę internetową/bloga, nakręcić i wysłać film komórką itd.

Internet, pomimo niezliczonych możliwości jakie nam daje, w nieodpowiednich rękach może stać się niebezpiecznym narzędziem, niczym zapałka w dłoni seryjnego podpalacza.


Sprawca cyberprzemocy - kim jest?

Sprawcą cyberprzemocy często bywa osoba, która ma niskie kompetencje społeczne. Taki ktoś nie potrafi za pomocą dostępnych, społecznie akceptowanych metod komunikacji zwrócić na siebie uwagi i zrealizować ważnych dla siebie potrzeb. Potencjalny agresor pragnie być dowartościowany i możliwie szybko zauważony przez grupę, nie umie bowiem odraczać gratyfikacji. Najczęściej też osobiście zna swoją ofiarę i na codzień kontaktuje się z nią poza światem wirtualnym.

Co ciekawe, z badań wynika, że coraz więcej osób staje się sprawcami cyberprzemocy z samego lęku przed byciem ofiarą. Bezpiecznej jest być w grupie agresorów niż poza nią, wtedy bowiem istnieje minimalne ryzyko, że samemu zostanie się zaatakowanym.


Przeciwdziałanie cyberprzemocy

Niezwykle ważna jest świadomość społeczna na temat zjawiska. Jak już wcześniej zostało powiedziane, świadkami przemocy w sieci jest bardzo duża liczba osób. Mając do czynienia z treściami on-line, które mogą być dla kogoś krzywdzące i upakarzające, nie możemy pozostać obojętni. Nie przesyłajmy innym otrzymanych od kogoś materiałów, które ośmieszają daną osobę, gdyż sami wówczas mamy swój mały udział w spirali przemocy. Jeśli dotyczą one naszego znajomego albo przyjaciela, powiadommy go o tym fakcie. Istotna jest także wiedza psychologów i pedagogów, a także organów ścigania oraz ustawodawców na temat cyberbullyingu. Trudno jest pomagać ofiarom i przeciwdziałać agresji w sieci, jeśli choć w elementarnym zakresie nie zna się zasad działania mediów elektonicznych. Jak ma bowiem postępować psycholog, do którego zgłosił się pacjent, będacy ofiarą cyberbullyingu? Czy jego problem powinien zostać potraktowany jako rzeczywisty, namacalny czy nierealny bo zaistniały wirtualnie? Czy owy czynnik stresujący, który doprowadził do traumy, działa nadal czy należy już do przeszłości, skoro zachowanie sprawców miało charakter jednostkowy? Przecież krzywdzące dane raz umieszczone w sieci, pozostają tam przez długi czas i nieraz ciągną się w nieskończoność za poszkodowanym. Nawet jeśli ich pierwotne źródło zostanie usunięte, wcześniej mogły zostać przez kogoś zapisane, skopiowane na inny serwer, itp. Również policja często nie wie jak ma postępować wobec aktów przemocy w sieci. Czasami brakuje jej podstaw prawnych, aby takiego sprawcę zatrzymać. Postęp technologiczny jest tak duży, że prawo zwyczajnie nie nadąża za rzeczywistością.

Niestety nie ma złotego środka na przeciwdziałanie cyberprzemocy. W przypadku dzieci i młodzieży bardzo ważną role w odgrywa najbliższe otoczenie. Rodzice i nauczyciele powinni podejmować działania profilaktyczne oraz szybko interweniować w sytuacji gdy zachodzi podejrzenie, że młody człowiek padł ofiarą lub jest sprawcą przemocy w sieci.I na koniec jeszcze jedna uwaga- nie wierzmy bezkrytycznie we wszystko co jest napisane w Internecie.


Bibliografia

1.Pyżalski, Jacek. Agresja elektroniczna i cyberbullying – stary dom z nową fasadą? Nowe technologie komunikacyjne w życiu młodzieży [dostęp online].
2.Pyżalski, Jacek. Agresja elektroniczna wśród dzieci i młodzieży. Wyd Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2011
3.Wojtasik, Łukasz. Przemoc rówieśnicza a media elektroniczne [dostęp online].
4. Fenik, Katarzyna. Psychologiczne aspekty cyberprzemocy [dostęp online].


Autorką tekstu jest Joanna Malesz, studentka psychologii. 
Artykuł pochodzi ze strony psychika.net
 


 ******

Korzystanie z portali społecznościowych przez młodzież. Wyniki badania EU NET ADB

*****

Mózg odczuwa skutki niewyspania

Jak podaje czasopismo "Nature" długotrwały brak snu może być przyczyną zaburzeń w mózgu. W badaniach przeprowadzonych na szczurach stwierdzono, że niektóre neurony w mózgu "wyłączają się", mimo że zwierzęta nie śpią - informują badacze z USA. Prawdopodobnie taki sam mechanizm z powodu braku snu występuje u ludzi.
Brak snu przez dłuższy czas powoduje spadek uwagi, zaburzoną ocenę rzeczywistości i osłabienie pamięci oraz możliwości poznawczych. Dotychczas nie było wiadomo, co dokładnie dzieje się w niewyspanym mózgu i jaka aktywność neuronów leży u podstaw takich zmian. Sen był do tej pory definiowany, jako stan całej kory mózgowej różniący się znacząco od aktywności tej struktury mózgu podczas stanu czuwania.
Badacz Giulio Tononi wraz z kolegami z University of Wisconsin zaobserwował, że u szczurów, które długo nie spały dochodzi do epizodów lokalnego snu - miejscowego "wyłączania neuronów" kory mózgowej, podczas gdy pozostałe neurony pozostają "włączone". Badanie EEG oraz zachowanie szczurów podczas tych zmian wskazywały na to, że zwierzęta pozostawały w stanie czuwania.
Liczba tego typu epizodów "przysypiania" neuronów rosła wraz z czasem, w którym gryzonie pozostawały aktywne. Pomimo że szczury nie spały, ich możliwości poznawcze były znacząco obniżone podczas epizodów miejscowego "wyłączenia" neuronów w regionach odpowiedzialnych za procesy uczenia się i pamięci; problemy nasilały się wraz z wydłużeniem okresu braku snu.
Jak twierdzą autorzy tych badań, tego rodzaju stan miejscowego snu niektórych regionów mózgu jest odpowiedzialny również za pogorszenie możliwości poznawczych u niewyspanych ludzi.  

Ponadto szwedzcy naukowcy na łamach najnowszego wydania magazynu naukowego "SLEEP" informują o tym, że po jednej bezsennej nocy we krwi wzrasta poziom cząsteczek o nazwie enolaza neuronowa (neuron-specific enolase – NSE), które pochodzą z cytoplazmy neuronów oraz białek S100B. Zazwyczaj znajdują się one w mózgu, dlatego wzrost ich poziomu we krwi niewyspanego człowieka może oznaczać ubytek tkanki mózgowej. NSE i S100B to tzw. markery biochemiczne, które od niedawna odgrywają ważną rolę w diagnostyce uszkodzeń ośrodkowego układu nerwowego.
W ramach doświadczeń szwedzcy naukowcy badali 15 mężczyzn o normalnej wadze. Za pierwszym razem pozbawiono ich snu przez jedną noc, za drugim razem badano ich po około ośmiu przespanych godzinach.
"Zaobserwowaliśmy, że po nocy całkowitego braku snu następował wzrost stężenia NSE i S-100B. Poziom tych obecnych w mózgu cząsteczek wzrasta we krwi w sytuacji uszkodzenia tkanki mózgowej. A zatem, nasze wyniki wskazują, że brak snu może przyczyniać się do zachodzenia procesów neurodegeneracyjnych" – tłumaczy kierownik badań, Christian Benedict z Uniwersytetu w Uppsali w Szwecji.
Wniosek z badań płynie taki, że dobry sen może być kluczowy dla zdrowia mózgu.

Artykuły pochodzą ze strony http://www.neurolodzy.dlapacjenta.info/s/3281/68368-Neurologia-artykuly/4016777-Mozg-odczuwa-skutki-niewyspania.htm?c1=20411 oraz http://www.neurolodzy.dlapacjenta.info/s/3281/68368-Neurologia-artykuly/4030027-Wysypiajac-sie-chronisz-swoj-mozg.htm?c1=20411

   

*****





Publikacja dostępna na stronie KO                       Publikacja dostępna na stronie KO


Materiały pochodzą ze strony KO.
Okładka Vademecum pochodzi ze strony www.bibliotekaspmich.kylos.pl/rodziom.



*****

PROFILAKTYKA W RODZINIE
BLIŻEJ SIEBIE – DALEJ OD NARKOTYKÓW... 

































     Być rodzicami nastolatka nie jest łatwo. Jeżeli jednak rozumie się i pamięta, że okres dorastania jest tak samo trudny dla rodziców, jak i dla dziecka - to połowa sukcesu.
      Większość rodziców najbardziej boi się okresu, kiedy dziecko zaczyna dorastać. Zaczyna wtedy wymykać się spod kontroli, buntuje się, poszukuje nowych doświadczeń, a rodzice czują się bezradni, w dodatku mniej ważni dla dziecka niż jego rówieśnicy.
      Wszyscy chcemy być dobrymi rodzicami i na ogół nie szczędzimy wysiłku, aby nasze dzieci były szczęśliwe. Staramy się, chcemy dla dziecka jak najlepiej, a mimo to zdarza się, że spotykają nas rozczarowania, a dziecko sprawia kłopoty.
      Ten krótki poradnik jest adresowany do wszystkich rodziców. Być może porady tu zawarte dla wielu osób są oczywiste, ale być może dla niektórych okażą się pomocne i zwrócą ich uwagę, że rodzice mają decydujący wpływ na to, czy dziecko sięgnie po narkotyki.
      Nie ma prostych i skutecznych recept na to, jak całkowicie uchronić dziecko przed narkotykami, ale jedno jest pewne: im lepszy mamy kontakt z dzieckiem, tym łatwiej ustrzeżemy je przed narkotykami.
      Rozmowa jest podstawą dobrych kontaktów z dzieckiem, bo pozwala lepiej poznać jego świat, oczekiwania, marzenia, ale też różnorodne problemy. Nie bójmy się rozmawiać także na trudne tematy. Wiedza o narkotykach pomaga przełamać opory przed rozmową z dzieckiem na ten trudny temat. Im więcej wiemy na temat narkotyków, tym łatwiej przekonamy dziecko o ich szkodliwości. Używajmy rzeczowych argumentów.
 
Co warto wiedzieć i robić, aby chronić dziecko przed narkotykami:
  • znać prawa rządzące rozwojem dziecka,
  • wiedzieć jak budować dobry kontakt z dzieckiem,
  • znać powody, dla których młodzi sięgają po narkotyki,
  • być konsekwentnym w przestrzeganiu zasad,
  • mieć rzetelną wiedzę na temat narkotyków.
DLACZEGO TAK TRUDNO BYĆ RODZICAMI NASTOLATKA?
Problemy dorastania
      Młodzi ludzie buntują się przeciw dorosłym, a rodzice są pierwszymi dorosłymi, przeciw którym ten bunt jest skierowany. Dzieci w okresie dorastania chcą być traktowane jak dorosłe i nie godzą się z zakazami i ograniczeniami stosowanymi przez rodziców. Taka postawa jest wyrazem naturalnego w tym wieku dążenia do wyodrębnienia się i niezależności, ale najczęściej rodzi konflikty.
Rówieśnicy
      Dla nastolatków najważniejsza staje się grupa rówieśnicza. Bycie w grupie rodzi konieczność dopasowania się do niej, zyskania akceptacji - czasem za wszelką cenę, wbrew temu, czego oczekują dorośli. Często młodzi ludzie darzą większym zaufaniem przyjaciół niż rodziców, dlatego próby ograniczania im swobody w tym zakresie na ogół kończą się niepowodzeniem. Dla rodziców to trudny test wytrzymałości, cierpliwości i rodzicielskiej miłości.
Tempo życia
      Życie codzienne obecnie podlega różnorodnym presjom. Dotyczy to zarówno dorosłych, jak i dzieci. Wielu rodziców zmaga się z bezrobociem, wielu zaś poświęca swojej pracy zarobkowej dużo czasu. Dorastające dzieci również już od najmłodszych lat podlegają wyjątkowej presji - oczekuje się od nich osiągnięć w szkole, ładnej sylwetki, sukcesów. Coraz mniej chwil pozostaje na rozmowy i wspólne spędzanie czasu.

CZEGO DORASTAJĄCE DZIECI POTRZEBUJĄ OD RODZICÓW?
     Dorastające dzieci potrzebują naszej dyskretnej obecności, dostępności i gotowości do udzielenia im pomocy. Wierzą, że w porę zareagujemy, gdy dzieje się coś niedobrego i znajdziemy sposób, aby rozwiązać problem. Chcą widzieć w nas swoich sojuszników, na których mogą liczyć w trudnych momentach.
Czego więc potrzebują od nas nasze dzieci:
  • Poczucia więzi i przynależności do rodziny. Chcą czuć, że są kochane, rozumiane i mogą liczyć na wsparcie rodziców. Potrzebują naszego szacunku, przyjaznej atmosfery w domu - poczucia bezpieczeństwa.
  • Poczucia własnej wartości. Chcą, aby doceniać ich wysiłki w osiąganiu sukcesów oraz chcą mieć pewność, że nie zostaną przez nas skrytykowane i odrzucone, gdy coś się nie uda.
  • Wiarygodności. Chcą mieć pewność, że zachowujemy się tak jak mówimy, ale także, że potrafimy przyznać się do własnych słabości, niewiedzy i błędów.
  • Sprawiedliwego traktowania. Przekonania, że rodzice w niejasnej sytuacji zareagują w oparciu o wnikliwe rozpatrzenie sprawy.
  • Stanowczości w ważnych sprawach. Potrzebują jasno określonych reguł i konsekwencji w ich przestrzeganiu.
  • Poszanowania intymności i dyskrecji. Chcą mieć pewność, że granice ich prywatności są przez nas respektowane. 

JAK BYĆ BLIŻEJ Z DZIECKIEM?
     Więź z dzieckiem buduje się od chwili jego narodzin. Bliskość, zaufanie, szczerość to efekty wieloletniej pracy. Jeżeli jesteśmy na co dzień blisko z dzieckiem, łatwiej nam zauważyć co je cieszy, co martwi i z czym sobie nie radzi. Kiedy dziecko dorasta, zwykle trudniej nam znaleźć wspólny język, bo zaczyna być inne – czasem dziwnie się ubiera, słucha niezrozumiałej muzyki i coraz bardziej się buntuje w wielu sprawach. Pomimo to staraj się poznawać, rozumieć i akceptować świat młodych.

Rozmowa jest podstawą dobrych kontaktów z dzieckiem,
a podstawą rozmowy jest uważne słuchanie.

      Rozmawiaj ze swoim dzieckiem zawsze, wszędzie i o wszystkim. Im częściej z nim rozmawiasz, tym lepiej poznajesz jego świat, jego oczekiwania, marzenia, a także problemy.
Staraj się zawsze znaleźć czas na rozmowę, gdy dziecko ma problem. Rozmowa pomaga pozbyć się przykrych uczuć. Gdy czuje się bezradne i skrzywdzone, pozwól mu się wygadać, wypłakać i wyzłościć. Postaraj się je zrozumieć i mądrze mu doradzić. W żadnym wypadku nie bagatelizuj jego problemów.
      Znajdź też czas, gdy chce się podzielić radością, sukcesem. Okaż swoje zadowolenie, pochwal, spytaj o szczegóły wydarzenia. Nie umniejszaj wagi sukcesu, powiedz, jaki jesteś z niego dumny. To mu dodaje wiary w siebie i jest zachętą do osiągania dalszych sukcesów.
      Staraj się dostrzegać sygnały, że dziecko cię potrzebuje. Kiedy ma jakiś problem, nie zawsze poprosi cię o rozmowę. Jeżeli będziesz uważnie je obserwować, to z pewnością dostrzeżesz wszelkie zmiany. Czasem zaczyna cię unikać, a czasem stara się być blisko, „kręci się" i czeka. Zainteresuj się przyjaźnie, pomóż nawiązać rozmowę.
      Stwarzaj warunki do luźnej rozmowy. Wykorzystuj naturalne chwile przy wspólnej herbacie, kolacji, na spacerze, stwórz nastrój do wieczornych „pogaduchów", proponuj wspólne spędzanie wolnego czasu atrakcyjne także dla niego.
      Okazuj zainteresowanie jego sprawami, ale nie wypytuj natarczywie. Poczekaj, aż samo zacznie mówić o tym, co się u niego dzieje. To ono decyduje, ile chce nam o sobie powiedzieć. Uszanuj to. Rozmawiaj też o tym, co się u ciebie obecnie dzieje, o swoich kłopotach i planach. Pytaj je o zdanie w różnych sprawach i pokazuj, że liczysz się z jego opinią.
      Opowiadaj o sobie. Dzieci lubią wspomnienia rodziców z czasów ich młodości. Takie opowiadania zbliżają, bo przypominają dzieciom, że ich rodzice też byli młodzi. Nie przedstawiaj się jednak wyłącznie kryształowo, powiedz, że także robiłeś błędy i uczyłeś się podejmować trudne decyzje. Rozmawiaj na każdy temat, nie unikaj trudnych spraw. Zadbaj o to, żeby w waszym domu nie było tematów tabu. Rozmawiaj także o tym, czego się obawiasz. Bądź raczej doradcą niż ekspertem.

WARTO PAMIĘTAĆ O KILKU WAŻNYCH SPRAWACH...
Bądź przykładem, szanuj prawa dziecka, bądź konsekwentny, ucz...i rozmawiaj
  • Bądź przykładem. Postępuj tak, by być wiarygodnym. Dzieci są dobrymi obserwatorami i łatwo zauważą, gdy nie robisz tak, jak mówisz.
  • Wymagaj, ale stawiaj dziecku warunki możliwe do spełnienia.
  • Bądź konsekwentny, aby dziecko liczyło się z tobą i wiedziało, że ustalone przez ciebie normy w ważnych sprawach muszą być respektowane.
  • Poznaj przyjaciół i znajomych dziecka. Pamiętaj, że w tym wieku koledzy odgrywają ważną rolę i często mają duży wpływ.
  • Szanuj prawo dziecka do własnych wyborów, opinii, dysponowania swoim wolnym czasem. Doradzaj, ale nie narzucaj swojej woli.
  • Nie bądź nadmiernie opiekuńczy. Pozwól dziecku zdobywać doświadczenia; ono uczy się życia przede wszystkim robiąc nowe rzeczy, sprawdzając. Czasem popełnia przy tym błędy, bądź zatem czujny i w porę reaguj.
  • Określ jasno zasady dotyczące zakazu stosowania środków odurzających i innych używek, ale sam też unikaj nadużywania leków, papierosów i alkoholu.
  • Ucz jak przezwyciężać trudności i radzić sobie w trudnych sytuacjach. Dotyczy to także sytuacji, gdy ktoś proponuje narkotyki. 
 
BUDOWANIE ZASAD
     Rodzina jest podstawą do uczenia dzieci jak żyć wśród ludzi i jak sobie radzić w życiu. To jak porozumiewamy się między sobą, w jaki sposób rozwiązujemy problemy, jak troszczymy się o siebie nawzajem – pokazuje dzieciom, co jest właściwe i pożądane, a co nie jest. W ten sposób budujemy system wartości, którym będą się kierowały. Zadaniem rodziców jest stwarzać sytuacje sprzyjające rozwojowi tych ważnych umiejętności.
     Najczęściej zasady współżycia w rodzinie funkcjonują w sposób naturalny, wynikają z ogólnych norm społecznych lub związane są z pewnymi tradycjami. Dotyczą najczęściej poszanowania prywatności, nieużywania przemocy, podziału obowiązków domowych, uczestnictwa w wydarzeniach rodzinnych. 
      Zasady panujące w rodzinie powinny ułatwiać jej funkcjonowanie, ale nie ograniczać nikogo. Zakazy powinny zaś dotyczyć tylko spraw naprawdę istotnych - bezpieczeństwa, zdrowia, wzajemnego traktowania się.
Stawiaj dziecku drogowskazy, aby mogło bezpiecznie dorastać!!!
      Trochę inną sprawą jest ustalanie zasad w rodzinie dotyczących dzieci. Nie da się wychować nastolatka bez stawiania mu pewnych ograniczeń. Wyznaczanie tych granic jest trudne, ale bardzo potrzebne. Dorastanie jest tak burzliwym okresem, że młody człowiek musi wiedzieć na co się zgadzamy, a na co nie. Czasem buntuje się i próbuje przekraczać te ustalenia. Wtedy powinien dowiadywać się jakie są konsekwencje tych zachowań. Stawianie ograniczeń wymaga od rodziców zaangażowania i traktowania poważnie wprowadzanych zasad. Tylko wtedy mają one sens i działają. Pozostawianie dziecku zbyt dużej wolności najczęściej nie sprawdza się.


GDY COŚ SIĘ PSUJE, CZYLI JAK POPRAWIĆ KONTAKT Z DZIECKIEM...
     Bywa, że mimo wielu wysiłków włożonych w wychowanie dziecka nasz kontakt z nim w okresie dorastania nie jest najlepszy. Czy można coś naprawić? Na pewno można nad tym pracować, ale nie jest to łatwe. Utracone zaufanie, brak wiary, złość to sprawy, które - gdy narastały latami - mogą być trudne do zmiany, ale są możliwe i należy próbować.
      Jeżeli chcesz wprowadzić zmiany, to powiedz o tym dziecku. Porozmawiaj z nim o tym, co i jak chcesz zmienić. Wyjaśnij mu dlaczego i poproś o współpracę. Dziecko musi widzieć, że zależy ci na poprawieniu kontaktu.
      Jeśli dotychczasowe próby porozumienia się z dzieckiem nie powiodły się, należy podjąć nowe działania. Nie warto rezygnować z bliskości. Oboje tego potrzebujecie.
Jeżeli jakieś zachowanie twojego dziecka jest dla ciebie nie do przyjęcia, spróbuj to zmienić. Powiedz mu:
  • o jakie konkretnie zachowanie ci chodzi,
  • jakie uczucia przeżywasz, gdy ono zachowuje się w ten nieakceptowany przez ciebie sposób,
  • dlaczego to zachowanie jest twoim zdaniem niewłaściwe,
  • jakie konsekwencje dla ciebie lub innych ma to jego zachowanie,
  • jakiej zmiany oczekujesz.
Jeśli chcesz przeprowadzić z dzieckiem poważną rozmowę po to, by wprowadzić zmiany w waszej rodzinie, to:
  • znajdź na nią jakiś spokojny moment,
  • zajmuj się tylko tą konkretną sprawą,
  • mów o tym, co w związku z konkretnym zdarzeniem czujesz,
  • słuchaj uważnie, co dziecko ma ci do powiedzenia,
  • zadbaj o to, by każdy mógł przedstawić swój punkt widzenia i wyrazić własną opinię,
  • zakładaj możliwość zmiany swojego zdania,
  • bądź gotowy do kompromisów,
  • koncentruj się na rozwiązaniu problemu, a nie na tym kto wygra.

Artykuł pochodzi ze strony www.kbpn.gov.pl

******

Alkohol wśród młodzieży - "Poradnik dla Rodziców"




Rodzice dbają o bezpieczeństwo swoich dzieci
  • Troska o bezpieczeństwo dzieci i ochrona ich przed zagrożeniami to podstawowa, oprócz miłości, treść życia w rodzinie. Gdy dzieci są małe wymaga to nieustannego i bezpośredniego czuwania nad tym co robią i gdzie są. Później ochrona dzieci staje się bardziej skomplikowanym i trudniejszym zadaniem, ponieważ coraz częściej przebywają poza domem rodzinnym i spotykają się z ludźmi, których nie znamy.
  • Nie możemy nieustannie kontrolować ich zachowania, kontaktów i decyzji. Nie możemy też usunąć z ich życia wszystkich zagrożeń i ryzykownych sytuacji, które się pojawiają.
  • Nie rezygnując z realistycznych i pośrednich prób sprawowania kontroli nad tym co robią, coraz częściej musimy ufać ich rozsądkowi i mieć nadzieję że same potrafią obronić się przed zagrożeniami. Nie zawsze jednak to się udaje i nasze dzieci doznają szkód, o których czasem niewiele wiemy.
  • Możemy jednak pomagać naszym dorastającym dzieciom w prowadzeniu zdrowego i bezpiecznego życia. Wymaga to utrzymywania dobrych kontaktów z nimi, opanowania sztuki ich rozumienia, słuchania, wspierania oraz umiejętności wywierania wpływu na ich postępowanie.
  • Nigdy nie jest za wcześnie i nigdy nie jest za późno by dbać o jakość i trwałość kontaktów z własnym dzieckiem oraz rozwijać umiejętności potrzebne do konstruktywnego rodzicielstwa. Jest to jednak szczególnie ważne gdy w życiu dziecka pojawiają się realne zagrożenia.

Nastolatki piją
  1. Najnowsze badania przeprowadzone w czerwcu 1999 roku przez Janusza Sierosławskiego z Instytutu Psychiatrii i Neurologii pokazały ogromne rozmiary zagrożeń wynikających z picia alkoholu przez polską młodzież.
  • 68% 15-letnich chłopców i 54% 15-letnich dziewcząt piło alkohol w ciągu ostatniego miesiąca.
  • 58% 15-latków i 43% 15-latek upiło się w ciągu ostatniego roku.
  • 39% 15-latków i 22% 15-latek upiło się w ciągu ostatniego miesiąca.
  • Co 10 dziecko po wypiciu alkoholu uczestniczyło w bójce lub sprzeczce.
  • Wypadek lub uszkodzenie ciała po wypiciu alkoholu spotkało 5% dzieci.
  • Niechciane kontakty seksualne oraz kontakty seksualne bez antykoncepcji ma po spożyciu alkoholu co 20 15-latek.
  1. Ostatnie lata to okres bardzo agresywnej ofensywy marketingowej przemysłu alkoholowego promującego picie polskich nastolatków. Analizy rynkowe pokazują, że zwiększenie konsumpcji piwa przez 15-19-latków jest podstawowym źródłem przyrostu dochodów tego przemysłu.

 Co warto wiedzieć o alkoholu?
  1. Różne napoje alkoholowe zawierają tą samą substancję chemiczną - alkohol etylowy czyli etanol o wzorze C2H5OH.
  1. Wielu rodziców nigdy nie zgodziłoby się, by ich dziecko wypiło kieliszek wódki, tolerują jednak wypicie butelki piwa, mimo, że w niej jest tyle samo alkoholu. To poważny błąd.
  2. Etanol jest substancją bardzo aktywną biochemicznie, w większym stężeniu niszczy tkankę biologiczną, rozcieńczony wpływa na pracę mózgu, systemu nerwowego i hormonalnego. Zmienia stan naszych uczuć, sposób myślenia. Powoduje ograniczenie zdolności do prawidłowej oceny sytuacji i zadań życiowych, upośledza koordynację ruchów oraz kontrolę zachowania. Osoby nietrzeźwe robią rzeczy, których później żałują, uszkadzają swoje zdrowie i życie osobiste, sprawiają cierpienia swoim najbliższym.
  3. Dla łatwości obliczania ilości spożytego alkoholu przyjęto jednostkę porcji standardowej czyli 10 g etanolu.
  4. Wypity alkohol niemal natychmiast dostaje się do krwi. Poziom (stężenie) alkoholu we krwi określa się w promilach. Im więcej alkoholu tym wyższe stężenie. Mężczyzna ważący 70 kg, który wypił w ciągu godziny 5 standardowych porcji (np. 2 półlitrowe puszki piwa) ma we krwi około 1,oo promila alkoholu (stan nietrzeźwości w Polsce to 0,5 promila).
  5. Stężenie alkoholu we krwi (czyli stopień nietrzeźwości) zależy od ilości spożytego etanolu, wagi ciała, płci, stanu zdrowia, cech indywidualnych organizmu.
  6. Organizm "spala" alkohol czyli metabolizuje go. Szybkość spalania to ok. 10 g etanolu na godzinę czyli około jednej standardowej porcji. Podany w przykładzie mężczyzna potrzebuje więc 5 godzin na spalenie alkoholu, który wypił.
 
Dlaczego nastolatki piją alkohol?
  1. Umiarkowane picie alkoholu jest atrakcyjne dla wielu dorosłych ponieważ:
    • Ułatwia przeżywanie przyjemności,
    • Przynosi ulgę w przykrych momentach życia,
    • Ułatwia odpędzanie smutnych myśli,
    • Uprzyjemnia spotkania z innymi ludźmi,
    • Jest częścią celebrowania uroczystości i sukcesów.
  2. Nastolatki o tym wszystkim wiedzą i doznają pokusy skorzystania z tych atrakcji. Oprócz tego mają ważne i dodatkowe powody skłaniające do picia.
  3. Nasze dorastające dzieci często sięgają po alkohol:
    • Aby czuć się dorosłym,
    • Aby dopasować się do otoczenia,
    • Aby czuć się dobrze i być na luzie,
    • Aby wyrazić swoją potrzebę buntu i chęć zmierzenia się z ryzykiem,
    • Aby zaspokoić ciekawość,
    • Ponieważ alkohol jest łatwo dostępny.
  4. Istnieją jednak bardzo ważne powody, by nastolatki alkoholu nie piły. Dzięki zrozumieniu przyczyn sięgania po alkohol przez nastolatki rodzice mogą lepiej i skuteczniej pomagać swoim dzieci w tym, żeby nie piły.

 Szkody i zagrożenia
  1. Powtarzające się picie alkoholu przez nastolatki, nawet w ilościach nieszkodliwych dla dorosłych, może poważnie uszkodzić ich życie i procesy rozwojowe:
    • Zaburza zdolność do uczenia się, zapamiętywania i logicznego rozumowania, jest źródłem trudności w nauce i przeszkadza w dalszej edukacji i karierze zawodowej;
    • Hamuje rozwój emocjonalny i opóźnia dojrzewanie - młody człowiek nastawia się tylko na doraźne i natychmiastowe przyjemności, nie uczy się dojrzałych i skutecznych sposobów radzenia ze stresem i rozwiązywania problemów życiowych; wczesne picie obniża motywację do osiągania celów życiowych i realizacji wartości;
    • Zwiększa ryzyko uzależnienia od alkoholu i nikotyny oraz sięgania po narkotyki - badania amerykańskie pokazały, że dzieci, które zaczęły kontaktować się z alkoholem do 15 roku życia czterokrotnie częściej niż osoby, które zaczęły pić po 20 roku życia, uzależniały się od alkoholu.
  2. Upijanie się przez nastolatki jest bardzo częstą przyczyną poważnych i doraźnych szkód związanych z:
    • Wypadkami, zachorowaniami i śmiercią;
    • Konfliktami z prawem;
    • Większym prawdopodobieństwem stania się ofiarą przestępstwa;
    • Ryzykownym seksem, groźbą zakażenia chorobami wenerycznymi (w tym HIV), stosunkami z pogranicza gwałtu, przypadkową inicjacją, niechcianą ciążą.

 Jak wspierać abstynencję dziecka
Nie częstuj swego dziecka alkoholem i nie pozwól, by robili to inni członkowie rodziny lub znajomi. Wprawdzie wiele nastolatków już pije alkohol i część rodziców się na to godzi, bo czuje się wobec tego faktu bezsilna, albo to lekceważy, to trzeba powiedzieć dziecku jasno i zdecydowanie, że z piciem alkoholu powinno poczekać do pełnoletności. Trzeba powiedzieć jeszcze wyraźniej, że bardzo wielu dorosłych ludzi (w Polsce jest to co piąta dorosła osoba), na propozycje wypicia alkoholu odpowiada "Dziękuje, nie piję". Abstynencja z wyboru jest dla milionów ludzi atrakcyjnym i wartościowym stylem życia.

Praktyczne wskazówki dla rodziców:
  1. Ustal z dzieckiem jasne zasady dotyczące alkoholu: Nie zgadzam się żebyś pił/a. Nie pij nawet piwa. Powiedz dziecku, że zakaz ten wynika z Twojej miłości i troski o jego dobro. Powiedz także jakie będą konsekwencje złamania tej zasad.
  2. Wytłumacz dziecku, jakie jest ryzyko związane z piciem alkoholu. Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą być dla Ciebie szkodliwe, ponieważ jeszcze się rozwijasz. Twój organizm i psychika jeszcze nie są ukształtowane. Picie może uszkodzić coś delikatnego i cennego w Twoim życiu.
  3. Porozmawiaj z dzieckiem o tym, jak ma sobie radzić z presją rówieśników namawiających do picia alkoholu, podsuń mu kilka pomysłów na skuteczne odmawianie: Zależy mi na Waszym towarzystwie i chcę się z Wami bawić, ale nie muszę podkręcać się alkoholem, Postanowiłem, że nie będę pił i chcę być wierny sobie.

  4. Bądź dobrym przykładem. Nie nadużywaj alkoholu w obecności dziecka i nie pokazuj mu, że zabawa musi być związana z piciem alkoholu.
  5. Nie wahaj się powiedzieć opiekunom dziecka i rodzicom jego kolegów, z którymi spędza wolny czas, że nie życzysz sobie, żeby Twoje dziecko piło. Uczyń ich sojusznikami w tej sprawie. Masz prawo decydować o bezpieczeństwie swego dziecka.
 Czy pozwalać dorastającemu dziecku na picie alkoholu w domu?
To trudne pytanie zadają sobie niektórzy rodzice. W tej sprawie istnieją duże różnice zdań wśród specjalistów i rodziców.
  1. Polskie prawo zabrania sprzedawania i podawania napojów alkoholowych osobom niepełnoletnim, więc picie alkoholu poza domem rodzinnym oznacza nie tylko ryzyko szkód, ale także łamanie prawa.
  2. Jakie powody przemawiają za zgodą rodziców na picie dziecka?
    1. stworzenie okazji do uczenia dziecka rozsądku i odpowiedzialności w sprawie picia alkoholu;
    2. wzmacnianie procesu stopniowego dorastania dziecka poprzez dopuszczanie do pełnego udziału w celebrowaniu uroczystości rodzinnych.
  3. Jakie niebezpieczeństwa wynikają ze zgody rodziców na picie dziecka?
    1. osłabienie wartości abstynencji;
    2. dziecko może rozumieć zgodę rodziców jako ich ogólne przyzwolenie na spożywanie alkoholu;
    3. obniża się poczucie ryzyka związanego z piciem alkoholu.
Decyzja w tej sprawie jest podejmowana indywidualnie przez każdą rodzinę. Warto ją poważnie przemyśleć i omówić w gronie rodziny. I najważniejsza sprawa - podstawą ewentualnej decyzji musi być szczerość i porozumienie między rodzicami i dzieckiem.


Sygnały ostrzegawcze, że moje dziecko pije
Wprawdzie niektóre z opisanych poniżej objawów mogą być naturalne dla normalnego procesu dojrzewania, należy zwrócić szczególną uwagę na dziecko, gdy kilka tych zjawisk występuje równocześnie:
  • Wyraźny spadek zainteresowania zajęciami, które poprzednio były dla dziecka atrakcyjne.
  • Zwiększenie poziomu frustracji, stresu i rozdrażnienia.
  • Problemy w szkole z nauką i zachowaniem.
  • Izolowanie się od kontaktów rodzinnych i skrywanie szczegółów dotyczących życia poza domem.
  • Częste zmiany nastroju.
  • Zmiany zwyczajów związanych z jedzeniem i zasypianiem.
  • Zapach alkoholu.
  • Zaniedbywanie wyglądu i stroju.
  • Zwiększenie potrzeb finansowych i ukrywanie sposobu wydatkowania "kieszonkowego". Znikanie drobnych sum pieniędzy z domu lub nieoddawanie reszty z zakupów zlecanych przez rodziców.
  • Nawiązywanie podejrzanych znajomości.
  • Reagowanie rozdrażnieniem na próby uzyskania przez rodziców informacji o tych kontaktach.
Tego typu sygnały ostrzegawcze mogą wskazywać nie tylko na picie alkoholu, ale także na zażywanie narkotyków.
Całość oddziaływania wychowawczego, które podejmiecie, warto podzielić na trzy części: rozpoznanie i diagnoza sytuacji, interwencja oraz monitorowanie.

Co robić? Krok 1
Rozpoznawanie i diagnoza sytuacji
  1. W niektórych sytuacjach podejrzewasz, że Twoje dziecko pije, choć nie posiadasz na to bezspornych dowodów.
  2. Rozpocznij rozmowę od powiedzenia o swoich podejrzeniach i równoczesnego zapewnienia, że nie chcesz dziecka karać, tylko chcesz poznać prawdę, ponieważ je kochasz i się niepokoisz, np. Nie jestem tego pewien, ale wydaje mi się, że zdarza Ci się pić alkohol. Jeśli to prawda, to proszę Cię, żebyś mnie nie oszukiwał. Celem tej rozmowy nie jest ukaranie Cię, ale uniknięcie poważniejszych kłopotów.
  1. W niektórych sytuacjach nie masz wątpliwości, że dziecko piło i dysponujesz niezbitymi dowodami. Wtedy należy zacząć od spokojnego powiedzenia o tych faktach i określenia celów dalszej rozmowy.
  2. Zanim podejmiesz interwencję postaraj się ustalić rzeczywisty stan rzeczy, jeśli chodzi o kontakty Twego dziecka z alkoholem.
  3. Ustalcie wspólnie fakty dotyczące picia Twego dziecka:
    • Jak często pije napoje alkoholowe
    • Jakie są rodzaje tych napojów i ile ich wypija
    • Z kim to robi i w jakich sytuacjach
    • Jak się czuje w trakcie picia i później
    • Jak się zachowuje on/ona oraz inne osoby, które w tym uczestniczą
    • Jak te doświadczenia wpływają na inne sytuacje życiowe (w szkole, w kontaktach z Tobą, rodzeństwem, przyjaciółmi itd.)
    • Czy dziecko doznało przykrości lub kłopotów w związku ze swoim piciem
    • Czy jego koledzy doznali jakiś szkód w związku z piciem.
  4. W rozmowie rzeczą najważniejszą jest przestrzeganie pewnych zasad:
    • W danym momencie mówi tylko jedna osoba
    • Nie można podnosić głosu, używać lekceważących lub obraźliwych słów i wyzwisk.
  5. W trakcie rozpoznawania i diagnozowania nie można straszyć karami.
  6. Staraj się przestrzegać zasad rozmowy. Jeśli nie nawiążecie kontaktu w tej sprawie nie masz szans na zbudowanie fundamentów do przyszłych zmian na lepsze.
  7. Powstrzymaj się z oceną i krytyką postępowania dziecka.
 Co robić? Krok 2
Interwencja w sytuacji, gdy dziecko wypiło alkohol

Interwencja to część oddziaływania, która po rozpoznaniu sytuacji zmierza do bezpośredniego wprowadzenia zmian w postępowaniu dziecka.
  1. Nie zaczynaj rozmowy, kiedy dziecko jest pod wpływem alkoholu - nie ma wtedy trzeźwego osądu sytuacji, jest nadpobudliwe i może być agresywne.
  2. Nie zaczynaj rozmowy, kiedy dziecko ma kaca - jest rozdrażnione, źle się czuje.
  3. Przed rozmową z dzieckiem porozmawiaj ze współmałżonkiem, przyjacielem, kimś z rodziny, kimś bliskim - pomoże to odreagować pierwsze, gwałtowne emocje, nabrać dystansu, określić Twoje stanowisko wobec picia i sprecyzować co naprawdę chcesz dziecku powiedzieć.
  4. Postaraj się, aby w rozmowie uczestniczył współmałżonek - rozmowa ma dotyczyć spraw całej rodziny, a umowy mają być respektowane przez wszystkich.
  5. Znajdź spokojne miejsce i odpowiedni czas, aby nie przeszkadzało wam nic z zewnątrz (wyłącz telefon i telewizor).
  6. Pamiętaj, że dokonujesz interwencji, bo zależy Ci na szczęściu i bezpieczeństwie Twego dziecka, a nie po to, żeby udowodnić mu, że jest złe, niegodne zaufania i krzywdzi Cię swoim postępowaniem.
  7. Niech dziecko wyraźnie usłyszy, że Ci na nim zależy, że je kochasz, że troszczysz się o jego los i szczęście, że jesteś gotów je wesprzeć w każdej sytuacji.
  8. Ustalcie powtórnie (lub pierwszy raz jeśli dotychczas tego nie uczyniliście) zasady, jakie obowiązują w Waszej rodzinie w związku z piciem alkoholu przez Twoje dziecko.
  9. Jeżeli na decyzję Twojego dziecka o piciu alkoholu wywierają wpływ określone sytuacje zewnętrzne lub wpływy innych osób zastanówcie się wspólnie co dziecko powinno zrobić lub powiedzieć, bo zabezpieczyć się przed tymi wpływami.
  10. Powiedz jasno jakie przywileje i przyjemności będą dziecku odebrane do czasu rozwiązania problemu, jaki będzie sposób kontrolowania tego czy dziecko wywiązuje się z umowy i jaki będzie tryb przywracania utraconych przywilejów.
  11. Ustalcie co będzie się działo w razie złamania warunków umowy.
  12. Na zakończenie tej rozmowy pożądane byłoby ustalenie i podpisanie kontraktu zobowiązującego dziecko do powstrzymywania się od picia, określającego konsekwencje związane z naruszeniem tych zobowiązań oraz wskazanie nagród i wzmocnień za utrzymywanie abstynencji przez dziecko.
  Co robić? Krok 3
Monitorowanie i udzielanie wsparcia

  • Umowa zawarta z dzieckiem o zasadach picia (niepicia) alkoholu musi być monitorowana - czy dziecko jej przestrzega.
  • Ustal wspólnie z dzieckiem jak będziecie to sprawdzać. Kontrolowanie nie jest przyjemne dla obydwu stron. Wymaga: konsekwencji, taktu, zdecydowania, wysiłku, uporu i delikatności. Nie rezygnuj ze sprawdzania zasad zbyt wcześnie. Po pierwsze dziecko narażone jest na pokusy cały czas. Po drugie - Twoja konsekwencja nie musi mówić dziecku: "Wciąż ci nie ufam", lecz "Ciągle tak samo mi na Tobie zależy", "Jesteś dla mnie cały czas najważniejszy".
  • Sprawdź czy dziecko potrzebuje w jakiejś sprawie Twojej pomocy (np. nie umie odmówić, gdy nacisk kolegów jest zbyt duży, nie wie jak się zachować w pewnych sytuacjach) i zaoferuj mu swoją pomoc.
  • Sprawdź czy na pewno wyraziłeś swoją życzliwość, chęć pomocy, miłość, gotowość wsparcia, zainteresowanie. Sprawdź czy dla Twego dziecka to jest oczywiste.
  • Intencje rodzica nie zawsze są dla dziecka czytelne, zwłaszcza w sytuacjach pełnych napięcia, poczucia winy, lęku. Ty myślisz: "Mówię to, bo ją kocham", a twoja córka myśli: "Mówi to, bo chce mi pokazać, że ją zawiodłam lub jestem niedobra".
Pamiętaj, że interwencja związana z piciem alkoholu przez Twoje dziecko jest ściśle związana z całością waszych kontaktów i życia w rodzinie, Waszych konfliktów, oczekiwań i nadziei. Być może zaangażowanie się w próbę poradzenia sobie z krytyczną i bolesną sytuacją stworzy okazję do zastanowienia się jak ulepszyć wzajemne stosunki w całej waszej rodzinie, jak poszukiwać drogi umocnienia więzów i zwiększenia satysfakcji z życia dla całej rodziny.
Może się jednak okazać, że poradzenie sobie z tą sytuacją jest zbyt trudne i doznacie niepowodzenia. Należy wtedy bez skrępowania poszukać pomocy na zewnątrz rodziny. Mogą to być przyjaciele lub inni rodzice, którzy mają doświadczenie radzenia sobie w podobnych sytuacjach lub specjaliści - psycholodzy lub pedagodzy. Dla udzielania takiej pomocy uruchomiona została "Pomarańczowa Linia".

Informacje o kampanii
  • Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przeprowadziła profilaktyczno-edukacyjną kampanię dla nastolatków i ich rodziców pod nazwą "Alkohol kradnie wolność".
  • Kampania "Alkohol kradnie wolność" to materiały edukacyjne, programy w mediach, artykuły w prasie, to kilka tysięcy przeszkolonych osób, które przeprowadzą godzinne zajęcia dla nastolatków na temat czynników, które skłaniają młodzież do picia i które chronią przed piciem alkoholu, to kilkaset specjalnych sesji rad gmin, na temat lokalnych działań profilaktycznych dla młodzieży, to specjalna sesja parlamentu poświęcona problemom nastolatków... To także udział każdego z nas w podnoszeniu społecznej świadomości strat jakie ponoszą nastolatki i reszta społeczeństwa z powodu picia alkoholu.
  • Młodzieży chcemy przekazać wiedzę o tym, co cennego z ich młodości ukradnie alkohol - zniszczy miłość, zepsuje przyjaźń, odbierze wolność do swobodnego, trzeźwego decydowania o swoich sprawach. Pokażemy im, że reklamy napojów alkoholowych są niezgodne z prawem i oszukują - producenci mrugają do nas okiem i mówią, że picie alkoholu jest wesołe, służy przyjacielskiej atmosferze i podnosi atrakcyjność seksualną - a przekaz ten jest kierowany głównie do ludzi młodych, którzy dają gwarancję długotrwałych zysków.
  • Uwagę społeczną chcemy skupić na problemie sprzedaży alkoholu nastolatkom. Polskie prawo zabrania sprzedaży alkoholu osobom poniżej 18 roku życia. Zakaz ten jest często łamany i dzieje się to na naszych oczach. Nie bądźmy obojętnymi świadkami. Szkody spowodowane piciem przez nastolatków mogą dotyczyć także nas (akty agresji, napady, gwałty, rozboje, kradzieże, wypadki). Sprzedawcy, którzy łamią prawo i sprzedają alkohol nastolatkom, powinni być współodpowiedzialni za to, co się wydarzy.
  • Do rodziców kierujemy informację, że żadne dziecko nie jest bezpieczne w społeczeństwie, gdzie pije się napoje alkoholowe. Warto je na to przygotować. Ktoś kiedyś na pewno zaproponuje Twemu dziecku alkohol, zachowanie kogoś nietrzeźwego będzie mu zagrażało, dziecko wplata się w towarzystwo pijących rówieśników, będzie miało kłopoty, od których będzie uciekało w picie alkoholu... Nie żyjcie iluzją, że Waszych dzieci to nie dotyczy. Jeśli czujecie się bezradni, zagubieni, nie potraficie poradzić sobie z taką sytuacją - dla Was właśnie został uruchomiony system "Pomarańczowej Linii" czyli infolinii telefonicznej 0-801-14-00-68 (płatnej 33 grosze niezależnie od długości połączenia), pod którym można uzyskać poradę i wsparcie w sytuacjach kryzysowych. To także system sieci osób i placówek, które są przygotowane do rozmów z rodzicami i warsztatów podnoszących umiejętności rodzicielskie.

  Artykuł pochodzi ze strony PARPA